Realizacja

Chrześcijański dziennik snów: aplikacja na iPhone'a i iPada

Zaprojektowaliśmy i zbudowaliśmy aplikację, w której sen zapisuje się głosem w kilka sekund po przebudzeniu, a potem spokojnie interpretuje: przez własne słowniki symboli, notatki, szkice i Ewangelię z dnia.

Chrześcijański dziennik snów na iPhone'ach: hasło „Nagraj sen, zanim zniknie”

Klient i cel

Sny ulatują z pamięci w kilka minut po przebudzeniu. Osoby, które prowadzą dziennik snów, zwłaszcza w nurcie chrześcijańskim, gdzie sen bywa przestrzenią modlitwy i rozeznawania, mają trzy problemy: zapis półprzytomnym jest trudny, notatki, słownik symboli i Biblia leżą w różnych miejscach, a sny to bardzo intymne treści, których nie chce się wysyłać do chmury.

Celem była aplikacja zaprojektowana wokół pierwszych sekund po przebudzeniu, która w ciągu dnia pomaga sen pogłębiać, a wszystkie dane trzyma na urządzeniu. Aplikacja ma wersję polską i angielską (Christian Dream Journal) i działa na iPhonie oraz iPadzie.

Co zrobiliśmy

  • projekt UX/UI ze spokojnym, ciemnym interfejsem, który nie razi oczu po przebudzeniu,
  • aplikację w React Native i Expo z natywnym modułem Swift (PDFKit) do słowników w PDF,
  • nagrywanie z transkrypcją na żywo po polsku i angielsku oraz równoległym zapisem audio,
  • cztery widżety (nagraj, napisz, statystyki, Ewangelia), skróty Siri i Spotlight, szybkie akcje,
  • wyszukiwanie offline, które rozumie polską odmianę i brak znaków diakrytycznych,
  • blokadę Face ID, kopię zapasową w jednym pliku ZIP i ekran „Co nowego” po aktualizacji,
  • materiały do App Store: opisy PL i EN, zrzuty ekranu na iPhone'a i iPada, grafiki nagłówkowe z Figmy.

Rozwiązanie

Zapis w kilka sekund. Nagrywanie startuje jednym dotknięciem z widżetu, porannego przypomnienia („Czy coś Ci się śniło?”), szybkiej akcji na ikonie albo przez Siri. Tekst pojawia się na żywo, a nagranie zapisuje się równolegle, więc sen da się odsłuchać nawet bez transkrypcji.

Interpretacja krok po kroku. W ciągu dnia użytkownik dopisuje emocje, wyrazistość, tagi, interpretację i pytania, a na końcu nadaje tytuł. Może też naszkicować sen palcem, z kolorami, gumką i cofaniem.

Własne słowniki symboli. Użytkownik wczytuje własne słowniki w PDF albo TXT, więc aplikacja nie zawiera żadnych treści objętych prawem autorskim. Przy każdym śnie pojawiają się wykryte symbole z definicją i linkiem do strony PDF, która otwiera się z podświetlonym hasłem. Notatka „Mój język snów” przypomina, co dany symbol znaczy w życiu użytkownika.

Ewangelia z dnia. Na ekranie głównym i w widżecie widać sigłę dzisiejszej Ewangelii, a po dotknięciu pełny tekst. Aplikacja porównuje treść snu z Ewangelią z dnia, w którym się przyśnił, i wyróżnia wspólne symbole oraz słowa.

Wzorce w czasie. Kalendarz nocy, statystyki emocji, snów świadomych i najczęstszych symboli, powiązane sny i własne listy. Wyszukiwarka znajdzie „nad Wisłą” po wpisaniu „wisla”, bez zewnętrznych usług.

Prywatność. Brak konta, serwera i analityki. Dane są w lokalnej bazie, treść chroni Face ID, a opcja „Tylko na urządzeniu” sprawia, że głos nie opuszcza telefonu. Internet jest potrzebny tylko do pobrania Ewangelii z dnia i sprawdzenia nowej wersji.

Efekt

Aplikacja w wersji 1.0 przeszła sześć buildów testowych w TestFlight i ma przygotowaną publikację w App Store. Kolejne zmiany schematu danych są wersjonowanymi migracjami testowanymi na prawdziwej bazie, więc sny użytkowników przechodzą do nowych wersji bez strat.

Masz pomysł na aplikację, w której liczy się spokój, prywatność i dopracowany interfejs? Zobacz, jak wygląda projektowanie UX/UI w ITKreatywni.

Porozmawiajmy.

Wypełnij krótki brief, a na konsultację przyjdziemy z pierwszymi pomysłami zamiast z listą pytań.

itk@kreatywni:~